Szukaj

ZABÓJCA - Andrea Galli

Ciało szczupłe, ale umięśnione i wyrzeźbione, twarz pociągła, raczej wzbudzająca zaufanie, włosy ciemne, krótko ostrzyżone; mężczyzna średniego wzrostu, pewny siebie, lecz sprawiający wrażenie człowieka spokojnego, opanowanego. Brak znaków szczególnych. Bardziej przypominał informatyka niż płatnego zabójcę. Nie był typem filmowego amanta, romantycznym zabójcą o wyższych ideach. Odznaczał się wyrachowaniem, chłodną kalkulacją i wyjątkowym profesjonalizmem. Był szybki i skuteczny. Julian Sinanaj - gdyby trzymał język za zębami i nie odezwał się podczas przesłuchania i procesu ani słowem, pewnie nigdy nie powiązano by go z tak dużą ilością zabójstw.


Nie lubię włoskiej literatury, nie lubię włoskich pisarzy. Mają tendencję do przeciągania opisów w nieskończoność, pretensjonalnych dialogów i romantycznych wygibasów, nawet w tak poważnym gatunku literackim, jakim jest reportaż. Andrea Galli jednak nie poszedł w tę stronę i chwała mu za to, zachował spokój i profesjonalizm godny dziennikarskiego rzemieślnika. Dzięki temu czytelnik otrzymał dobrą, mocną, ale też wyważoną publikację na temat jednej z najmniej znanych postaci świata przestępczego. Część czytelników może czuć się zawiedziona spokojem bijącym z książki, ale zdaje się, że ta forma opowieści pasuje do Juliana Sinanaja najbardziej. "Metodycznie leniwa, to czynią ją wyjątkowo dobrą" - jak powiedział kiedyś Boy Żeleński o jednej z powieści Thomasa Manna. To stwierdzenie pasuje do "Zabójcy" idealnie i podkreśla jej wyjątkowość.


Każda granica ma swoje bestie, a każdy kolejny zostawiony ślad budzi nowe. Niewinność nurza się w błocie, błoto miesza się z krwią.

Był zabójcą tajemniczym i nieuchwytnym... do czasu. Dlaczego zatem wpadł? Był zbyt pewny siebie, czy może zaczęły gonić go duchy przeszłości? A może z zupełnie innego powodu? Odpowiedź jest w książce i nie tylko na to pytanie, ale na wiele innych. Ci, którzy spodziewają się opisów rzezi i krwawych sposobów morderstw Sinanaja będą zawiedzeni. To nie jest grafomańska opowieść o ofiarach, które straciły życie w sposób, jakiego autor nie życzyłby nikomu innemu; to książka o zabójcy, albańskim systemie sprawiedliwości, dwóch całkowicie odmiennych światach: tym, który otacza nas wszystkich, zwykłych zjadaczy chleba i tym, który działa równolegle do tego, który znamy, ale działa perfekcyjnie; jest brutalny, ale starannie poukładany, świat wielkich pieniędzy, zemsty, zorganizowanych gangów, emigracji, płatnych zabójców, skorumpowanych polityków, biznesmenów skupionych wyłącznie na zarabianiu pieniędzy - za wszelką cenę.

Andrea Gali prowadzi nas niespiesznie przez historię najbardziej tajemniczego zabójcy w historii i otaczającego go świata. Robi to w sposób zarezerwowany dla najlepszych dziennikarzy śledczych tego świata, a przy tym talent literacki i (paradoksalnie) włoska szkoła pisania powodują, że gdyby ta książka nie była o płatnym zabójcy, to można byłoby powiedzieć, że została napisana wręcz poetycko. Autor zdecydowanie jest w pierwszej trójce włoskich pisarzy, których twórczość należy znać.


Zimny, mokry poranek.
Idący mężczyzna - ręce trzyma w kieszeniach, palce wygina jak szpony drapieżnika - ma pochyloną głowę: podbródek spoczywa na czarnym szaliku z grubej wełny, dwukrotnie okręconym wokół szyi.
Lokalizacja zapewnia szeroki widok i możliwość dokładnej obserwacji.
Pozycja jak w okopie.
Ten człowiek to kiler. Najgroźniejszy zawodowy zabójca w Europie.
Nie któryś z tych morderców wyhodowanych przez zorganizowaną przestępczość, wyselekcjonowanych w dzieciństwie, wprowadzonych do organizacji przez niemal średniowieczne obrzędy i podniosłe liturgie wychwalające miłosiernego Pana, a w razie potrzeby obarczonych zadaniem wyeliminowania kogoś z wrogiego klanu.
A więc nie w imię przynależności czy oddania jakiejś sprawie.
Nic z tych rzeczy.
Jest solistą.
Nie posiada więzów krwi, flag ani świętych.
Nie obchodzą go one i za nimi nie tęskni.

Julia Sinanaj, urodzony i wychowany w albańskich slumsach, był tak biegły w zacieraniu śladów, że Interpol nie zdawał sobie sprawy z tego, że szuka najgroźniejszego zabójcy w Europie, dopóki ten sam nie przyznał się do swoich zbrodni.

Zabił tak wielu ludzi, że nawet po aresztowaniu nie można było poznać dokładnej liczby jego ofiar. I nigdy się nie mylił. Szedł, strzelał i fotografował. Zawsze dokumentował morderstwa telefonem komórkowym, jako dowód dla klienta, że praca została wykonana.

Nie miał żadnych znaków szczególnych. Nikt nigdy nie dostrzegł jego obecności. Jego twarz była niezauważalna, jakby była przezroczysta. Schwytany w Albanii pod koniec 2018 roku, Sinanaj był wynajmowany przez przestępców, polityków, zwykłych obywateli i rosyjskie tajne służby, które nauczyły go "rzemiosła" i zainspirowały jego miłość do dzieł Dostojewskiego.

Jak sam stwierdzi, śmierci używał do "porządkowania świata".

Wstrząsający reportaż włoskiego dziennikarza o jednym z najbardziej poszukiwanych zabójców na świecie. Nikt nie uosabia nowej ery przestępczości tak jak Julius Sinanaj.


Każdy trup, co oczywiste, ma swoją własną cenę. Nie jest prawdą, że wszyscy jesteśmy tacy sami, nawet w obliczu śmierci. Zbrodnia za zbrodnię, z biegiem lat zmieniali się zleceniodawcy i pośrednicy, ale nigdy sam Zabójca. Dlatego tylko on wie, ilu ludzi zabił. Całkowita liczba jego ofiar nie jest znana. Ani to, kim naprawdę jest. Nie wiedzą tego nawet ci, którzy z nim mieszkają. Oni przede wszystkim.

"Trudno znaleźć o Julianie Sinanaju cokolwiek w Internecie. Wszystko, co możemy teraz o nim przeczytać w wirtualnym świecie, zostało napisane po premierze książki, chyba że zna się język albański... Nie szukajcie na Wikipedii, bo nic nie znajdziecie, nie szukajcie na You Tube, bo efekt będzie taki sam, sięgnijcie po książkę - rewelacyjną w każdym calu, szokującą, prawdziwą, bardzo dobrze napisaną."

- Ivo Vuco | pisarz, autor "Synonimu Zła", "Złodzireja" i "Ofiar systemu. Sprawa Tomasza Komendy" -


FOTO: Vicki Satlow Literary Agency

ANDREA GALLI

Włoski dziennikarz z "Corriere della Sera". Jest autorem reportaży: Cocciatori di mafiosi, Il patriarca, Carabinieri per la libertà i Dalla Chiesa oraz książek Il supremo i Sicario (Zabójca; Wydawnictwo W.A.B. - 2021).

Mieszka w Mediolanie.











Tytuł: Zabójca

Autor: Andrea Galli

Wydawnictwo: W.A.B.

Data wydania: 30.06.2021

Tytuł oryginalny: Sicario

Tłumaczenie: Tomasz Kwiecień

Premiera: 2020 r.

Liczba stron: 352

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Format: 135 x 202 mm

ISBN: 978-83-280-8763-7

Kategoria Wydawcy: Literatura faktu


PRZECZYTAJ FRAGMENT


KUP TERAZ


















POLECAMY RÓWNIEŻ TEGO WYDAWNICTWA:

Sześcioro przyjaciół. Jeden zabójca. Komu zaufasz? Siedmioro przyjaciół wybrało się razem do lasu, jedna osoba nie wróciła nigdy do domu. 30 lat później znaleziono ciało. Detektyw Sheens wie, że nareszcie odnaleziono Aurorę Jackson. Tylko jej przyjaciele wiedzieli, gdzie została znaleziona, oni widzieli ją jako ostatni. Wszyscy twierdzą, że są niewinni, ale jedno z nich kłamie. Wszyscy są podejrzani.

WIĘCEJ O KSIĄŻCE







WYDAWNICTWO W.A.B NA FACEBOOKU WYDAWNICTWO W.A.B. NA INSTAGRAMIE

HULTAJ LITERACKI NA FACEBOOKU HULTAJ LITERACKI NA INSTAGRAMIE www.gwfoksal.pl www.hultajliteracki.pl




ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY AUTORÓW I WYDAWCÓW


•ZAPOWIEDZI•

•PROMOCJE•

•PREMIERY•

•RECENZJE•

•WYWIADY•

•PATRONAT MEDIALNY•


hultajliteracki@ivovuco.com

+48 698 800 944

15 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie