Szukaj

QUENTIN TARANTINO. ROZMOWY - Gerald Peary.

W związku ze zbliżającą się premierą nowego filmu Quentina Tarantino, Pewnego razu w Hollywood, postanowiliśmy zapoznać się z dość oryginalną książką - Quentin Tarantino. Rozmowy, Geralda Peary'ego i zrecenzować ją polskim czytelnikom. Tym bardziej, że w jedną z ważniejszych ról w nowej produkcji Mistrza wciela się polski aktor, Rafał Zawierucha.


Ta książka to zbiór 25 rozmów Quentina Tarantino z różnymi dziennikarzami, w różnym czasie, a zebranych w jedną całość przez krytyka filmowego i pisarza Gerarda Peary'ego. Rozmowy ułożone chronologicznie, od czasu śmiałych poczatków reżysera aż do 2012 roku. Nie jest to zatem zaktualizowana książka, ale i tak czyta się ją na jednym wdechu. Ci, którzy "znają" Tarantino wiedzą, jak szybko potrafi mówić i jak mnogą ilością słów zalewa swoich rozmówców. Po lekturze tej ksiązki nasuwa nam się stwierdzenie, iż nie sposób było spieprzyć tej książki, gdyż sam jej bohater jest tak mocny w rozmowach, tak pewny i ciekawy, że wystarczyło zebrać wszystko do kupy, ułożyć odpowiednio i voilà. Niestety, nikomu to wcześniej nie przyszło do głowy, i dopiero Gerald Peary wpadł na ten dość oryginalny pomysł. Jasne, mógł umówić się z reżyserem i zacząć zadawać te same pytania, które zadawane były mu już setki, jak nie tysiące razy. Ale po co, skoro każdy wywiad z Tarantino to kawał dobrej literatury. Wystarczyło trochę chęci, magii redaktorskiej i pomysłowości. A teraz, dzięki Wydwnictwu Axis Mundi, polscy wielbiciele amerykańskiego reżysera mogą zapoznać się z tą książką i wrócić do czasów, kiedy Tarantino mając 29 lat opowiada o Wściekłych psach i o fałszowaniu swojego CV, przez Pulp Fiction, który wyniósł go na szczyt Hollywood, aż po niekonwencjonalny scenariusz Django, który zachwycił cały świat i ujawnił ogromny talent kilku mało znanych do tej pory aktorów.


Przemoc w filmie bardzo mnie kręci. Najgorszy aspekt filmowego medium polega na tym, że bez względu na to, jak daleko możesz się posunąć pod względem przemocy, zawsze masz na sobie kajdanki. a - dajmy n to - powieściopisarzom nic nie krępuje ruchów.

"Tarantino to geniusz w każdym calu, balansujący na granicy kiczu i dzieła sztuki. Narzeka na brak wolności w filmie (zapewne przez swoją skromność), ale prawda jest taka, że to my, pisarze, czerpiemy z jego twórczości i wolności do chlastania krwią na lewo i prawo, wydłużających się dialogów, które zwalają z nóg oraz rozpieprzających mózg zwrotów akcji. Na książki z takimi zabiegami mówi się przecież, że są w stylu tarantinowskim. Najpotężniejszy człowiek Hollywood. Bezapelacyjnie. Bóg kinematografii, który filmy klasy B wprowadził na salony, dając im palmę pierwszeństwa i milionowe dochody."

- Ivo Vuco | pisarz, krytyk literacki -


Kawał dobrej literatury faktu, świetna konstrukcja, ukazująca podróż w przyszłość człowieka, który gdzieś kiedyś miał plan i ziścił go w stu procentach. Chciałoby się więcej takich wywiadów z Tarantino przeczytać i mamy szczerą nadzieję, że ta książka zostanie zaktualizowana.


Książka Geralda Peary’ego jest zbiorem wywiadów z Quentinem Tarantino przeprowadzonych w różnych momentach jego kariery.


Tarantino. Jego nazwisko to klasa sama w sobie w świecie filmu. Wyrazisty w słowach pasjonat i mistrz sztuki filmowej. Otwarty, entuzjastyczy i chętny do dzielenia się swoją miłością do filmu jest wymarzonym rozmówcą dla dziennikarzy. W chronologicznie postępujących po sobie wywiadach opowiada o własnych filmach, o fascynacji innymi reżyserami i filmami, a także o swoim niezwykłym życiu. Szczerze mówi o tym, jak dorastał w Los Angeles, wychowany przez samotną matkę, pół Indiankę plemienia Cherokee. O powodach, dla których rzucił szkołę i poszedł na kursy aktorskie. O tym kiedy postanowił zostać reżyserem. I dodaje, że gdyby nie pasja filmowa, na pewno nie pracowałby na poczcie ani nie byłby sprzedawcą telefonów... skończyłby w więzieniu.

W polskim wydaniu zdecydowaliśmy się na otwarcie tego tomu rodzimym akcentem – prezentujemy rozmowy z reżyserem przeprowadzone przez krytyka filmowego Janusza Wróblewskiego.

Gdy w 1992 roku na ekrany wszedł film Wściekłe psy, wyreżyserowany przez nikomu nieznanego debiutanta Quentina Tarantino, krytycy chórem krzyknęli, że oto mamy do czynienia z narodzinami prawdziwego talentu. Kiedy dwa lata później powstał obraz pt. Pulp Fiction, zachwyt przeszedł wszelkie granice. Film zdobył Złotą Palmę w Cannes, Oscara za scenariusz i został okrzyknięty, podobnie jak jego twórca, kultowym. Tygodnik "Variety" twierdził, że Tarantino jest pierwszym z nowej generacji reżyserów - artystów, którzy swojego fachu będą uczyli się nie w szkołach, ale oglądając film na video. Powoływali się na fakt, iż Quentin, będąc maniakiem kina, 5 lat przepracował w wypożyczalni kaset, gdzie miał łatwy dostęp do filmów i mógł je oglądać też w godzinach pracy. Codziennie pochłaniał po kilka obrazów, od niskobudżetowych produkcji rodem z Hong Kongu po dzieła francuskiej "nowej fali". Była to jego szkoła filmowa. Realizacją Wściekłych psów udało mu się zainteresować Harvey Keitela, który nie dość, że zwiększył budżet filmu z 35.000 $ do 1,5 miliona, to jeszcze przekonał do zagrania w nim takich aktorów jak Tim Roth, czy Michael Madsen. Obecnie Quentin Tarantino jest prawdopodobnie jednym z najchętniej oglądanych i najczęściej dyskutowanych reżyserów naszych czasów. Przez wielu krytyków przedstawiany jest jako wzorowy przykład twórcy postmodernistycznego.


Odkładam na bok typową dla mnie pychę i powiem, że kura nie powinna oceniać rosołu. O tym już wy [dzinnikarze] musicie decydować. Nie do mnie należy ogłaszanie moich filmów arcydziełami, a już na pewno nie tak odrazu. Do takich werdyktów potrzebna jest perspektywa co najmniej trzech lat. Podam ci przykład. Zazwyczaj wybieram Wściekłe psy jako swoje ulubione dzieło, bo dzięki niemu po raz pierwszy mogłem pracować jako artysta, ten film odmienił moje życie. Ale ostatnio moim ulubionym jest Kill Bill 2, choć nie powiedziąłbym tego w czasie promocji, po zakończeniu pracy nad nim. A niedawno zobaczyłem go ponownie i normalnie mnie zmiotło.

GERALD PEARY

(ur. 30 października 1944 r.) - amerykański krytyk filmowy, recenzent i felietonista Boston Phoenix od 1996 r. az do 2012 r. Obecnie jest krytykiem dla The Arts Fuse, internetowego magazynu sztuki w Bostonie. W latach 1998-1999 pełnił funkcję kuratora w Harvard Film Archive. Jego artykuły kinowe pojawiły się w wielu gazetach, w tym w Boston Globe, Los Angeles Times, The Globe and Mail, Chicago Tribune i The Real Paper. Peary ma również swój wkład w wiele czasopism, w tym Positif, Film Comment, Cineaste, Sight & Sound, Boston Review, Flare i Maclean's. Jego recenzje można przeczytać na Rotten Tomatoes. Peary jest członkiem Boston Society of Film Critics, National Society of Film Critics i FIPRESCI (International Film Critics Association). Zasiadał w jury międzynarodowych krytyków na festiwalach filmowych w Rotterdamie, Bangkoku, Hongkongu, Karlowych Warach, San Francisco i Mar del Plata. Jest wykładowcą studiów filmowych i scenopisarskich na wielu uniwersytetach, w tym na Uniwersytecie Wisconsin-Whitewater, Uniwersytecie Livingston College-Rutgers, Uniwersytecie Bostońskim, Uniwersytecie Concordia (Montreal) i Uniwersytecie Simona Frasera (Vancouver). Od 1981 r. wykłada również dziennikarstwo i filmoznawstwo na Suffolk University w Bostonie.


TYTUŁ: Quentin Tarantino. Rozmowy

AUTOR: Gerald Peary

WYDAWNICTWO: Axis Mundi

TYTUŁ ORYGINALNY: Quentin Tarantino. Interviews

TŁUMACZENIE: Mariusz Berowski

PROJEKT OKŁADKI: Borys Borowski

OPRAWA: miękka

LICZBA STRON: 296

DATA WYDANIA: 2018-02-28 ISBN: 978-83-64980-58


OCENA: 9/10


KUP TERAZ


QUENTON TARANTINO


STRONA AUTORA




















POLECAMY RÓWNIEŻ TEGO WYDAWNICTWA:



#quentintarantino #axismnudi #rozmowy #geraldpeary #hultajliteracki #recenzja

7 wyświetlenia

© 2018 Hultaj Literacki by Ivo Vuco. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now