Szukaj

OTTO - Michał Gołkowski

Powieści awanturnicze, bez względu na to gdzie toczy się fabuła, w jakim uniwersum i w którym roku, są najlepszą odmianą literatury, i basta! A Gołkowski jest mistrzem w swoim fachu i śmiało można powiedzieć, że już dawno przejął palmę pierwszeństwa wśród polskich pisarzy powieści łotrzykowskich. Jednak w mrowiu książek, które napisał, seria Stalowe Szczury jest najlepszym, co wyszło spod jego pióra. Klimat, jaki Autor stworzył w tych książkach powala rozmachem i kolorytem pomysłowości.


Gołkowski zasługuje na tytuł Hultaja Literackiego, bo to, jak potrafi pisać i jak wciąga czytelnika w opowiadane przez siebie historie, jest absolutnym fenomenem! A przy okazji, potrafi jak mało kto, wbijać gwoździe kontrowersji w oszołomione mózgi krytycznie nastawionych do jego książek recenzentów, czyniących znak krzyża po każdym przeczytanym zdaniu, które Gołkowski z lubością szydercy umieścił w swoich powieściach.

Fantastycznie dobrane słowa, opisy wydają się być w formacie 3D, dialogi niczym z najlepszych filmów Tarantino, a przerzucając kolejne strony książki, zapominasz całkowicie, co znaczy słowo nuda. Prawie 500 stron wojennej zawieruchy, którą poczujesz każdym kawałkiem swojego ciała, jakbyś tam był osobiście. Ale takiej opowieści o wojnie jeszcze nie słyszałeś! Facet wie o czym pisze i pisze o tym bardzo dobrze. A kiedy dodamy do tego dobrą redakcję i kapitalną okładkę, dostajemy coś, czego nie chcemy oddać za żadne skarby. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem Otto! Zdecydowanie jednej z najlepszych powieści ostatnich lat. Zresztą, cała seria Stalowe Szczury to mistrzostwo świata, to Literatura przez wielkie "L". Bierzcie się do roboty, pisarze, bo Michał Gołkowski podniósł Wam poprzeczkę bardzo wysoko.


Całe miasto na zatracenie, panie gefrajter! Kolebka wolności i praw człowieka pracującego! To na tym bruku rodziły się ideały, to tutaj chrupały karki tyranów! I jak się nie pospieszymy, to wszystko nam przepadnie!

"Gołkowski to skurczybyk, nie zaczynaj czytać jego książek, jeśli nie chcesz zawalić innych spraw, bo jak wejdziesz w opisaną przez niego historię, to nie wyjdziesz z niej, póki nie skończysz całej książki. Pochłania bez reszty!"

- Ivo Vuco | pisarz, krytyk literacki -


Paryż wzięty!

Harmonia przygrywa radośnie, gdy oddziały pod flagą Kaiserreichu wkraczają do zdobytej szturmem stolicy Francji. Jest lato 1918 roku, a Wielka Wojna potoczyła się w sposób, który zaskoczył równie bardzo tych chwilowo pokonanych, jak i ulotnych, nietrwałych zwycięzców ofensywy. Gdzieś pośród pożarów stolicy pewna nieco spóźniona kompania inżynieryjno-szturmowa musi wyciągać nogi, żeby zdążyć wraz z wycofującymi się oddziałami… Leczy gdy niemalże wpadają pod koła rozpędzonej ciężarówki, wiozącej tajemniczy ładunek, o którym nigdy nie powinno byli się dowiedzieć, wielu innych wyciągnie kopyta.

Radosna niczym pijacki śpiew, krwawa jak nóż rzeźnika, lekka na podobieństwo spirytusu, okopowo-szturmowa historia o przygodzie, przyjaźni, złocie, obrazach, malinowym koniaczku, tunelach, bitwach, kantynach i latrynach, nietypowych orientacjach wszelakiego rodzaju… oraz, rzecz jasna, o psie.

Jeśli do tej pory wydawało ci się, że wiesz, co może wydarzyć się na wojnie… No cóż.

Najwyraźniej twoje źródła historyczne nie miały dość ani faktów, ani fantazji.



Tunel nie był szczególnie długi - ciągnął się dwadzieścia, może trzydzieści metrów, biegnąc nieco pod górę, a potem widać już było prostokąt wyjścia. Coraz wyraźniej słyszeli nieregularne dudnienie artylerii, od czasu do czasu drżała nawet ziemia, gdy detonowały szczególnie duże pociski. Otto czołgał się, wlokąc za sobą dubeltówkę, zagryzając fajkę i cały czas zrzędząc pod wąsem...

"Zawstydzająco dobra powieść! Petarda wydawnicza ostatnich lat!"

- Kamila Gala | naukowiec, krytyk literacki -


MICHAŁ GOŁKOWSKI

Człowiek - orkiestra. Z wykształcenia lingwista, z zamiłowania historyk wojskowości i antropolog kultury. Z zawodu tłumacz języka angielskiego i rosyjskiego, bez skrępowania poruszający się po ministerialnych, sejmowych oraz telewizyjnych korytarzach i strefach VIP. Jako pisarz zadebiutował w 2013 roku książką Ołowiany Świt i od tego czasu wydał rekordową ilość 14 książek osadzonych w 5 różnych uniwersach! Wszystko zaczęło się od lektury książki Ślepa Plama, Wiktora Noczkina, którą Michał przetłumaczył zresztą później na język polski. Pomysł na własną historię kiełkował, a gdy dojrzał, Michał napisał swoją pierwszą powieść w zaledwie półtora miesiąca! A potem przekonał Fabrykę Słów, by tę książkę wydała i tym samym stał się dumnym ojcem polskiego S.T.A.L.K.E.R.a. W tamtym momencie nastąpiło zwolnienie blokady maszyny losującej i od tego czasu Michał składa w wydawnictwie dwie-trzy książki rocznie. I nie są to same historie z Fabrycznej Zony! Jego książki krążą pomiędzy tematyką stalkerską, alternatywną historią czy fantasy. Jednak bez względu na gatunek styl „Gołkosia” pozostaje niezmiennie smakowity. Jego książki są przepełnione czarnym humorem i absurdem, a pojęcia „świętości” Michał zdaje się nie uznawać. Szczególnie widać to w serii Komornik, nawiązującej do biblijnej Apokalipsy. Natychmiast po wydaniu uznana ona została za obrazoburczą i wzbudziła wiele głosów protestu. jednocześnie zyskując jednak rzesze zachwyconych czytelników. Zresztą, kontakt z fanami jest kolejną rzeczą, która wyróżnia Michała na rynku wydawniczym. Mało jest Autorów równie jak on aktywnych i otwartych. Można go spotkać na większości konwentów fanowskich, na licznych spotkaniach autorskich i nigdy nie jest zbyt zajęty na chwilę rozmowy czy podpisanie książki. Bez względu na to, czy prezentuje się akurat w garniturze, czy w stalkerskim szpeju, zawsze możecie śmiało podejść i zagaić. Nie wiemy nic o tym, by kiedykolwiek kogoś ugryzł.


TYTUŁ: Otto

AUTOR: Michał Gołkowski

SERIA: Stalowe Szczury

WYDAWNICTWO: Fabryka Słów

PREMIERA: 25 stycznia 2019

WYDANIE: 1

PROJEKT OKŁADKI: Szymon Wójciak

OPRAWA: miękka

LICZBA STRON: 491

FORMAT: 145 x 205

ISBN: 978-83-7964-392-9


OCENA: 10+/10


KUP TERAZ


STALOWE SZCZURY


MICHAŁ GOŁKOWSKI

















POLECAMY RÓWNIEŻ TEGO WYDAWNICTWA:



#fabrykasłów #michałgołkowski #staloweszczury #otto #recenzja #hultajliteracki

5 wyświetlenia

© 2018 Hultaj Literacki by Ivo Vuco. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now