Szukaj

NIEPOSŁUSZEŃSTWO - Naomi Alderman

Zamknięte społeczności, jak choćby ta żydowska w Londynie, często skrywają tajemnice, o których nie chcą lub nie mogą rozmawiać. Ortodoksyjne odłamy wyznaniowe starają się za wszelką cenę unikać kwestii, które stoją w sprzeczności z religijnymi dogmatami. Czasami jednak nie można uciec od tematu i trzeba się z nim zmierzyć. Bez względu na skutki.

Naomi Alderman wzięła się za drażliwy temat. Drażliwy dla wielu społeczności na ziemi: homoseksualizm. Mimo wielu deklaracji z różnych stron świata, które nawołują do tolerancji i wolności wyboru, ludzkość wciąż nie może, nie potrafi, a nawet nie chce pogodzić się z tym, ktoś może kochać inaczej. Że bez względu na orientację seksualną wszyscy ludzie są jednakowi i każdego należy szanować. Ten temat sprytnie został usadowiony w hermetycznej komunie, jaką jest wspólnota żydowska, a więc zderza dwa przeciwstawne ze sobą światy i zestawia je des oba ramię w ramię, pozwalając im się przenikać, uzupełniać i oddziaływać na siebie tak, aby czytelnik mój sam zdecydować czy której ze stron się opowiedzieć. Sprytny zabieg autorki, która niczego nie sugeruje i do niczego nie namawia, ale pozwala zrozumieć obie strony, co w literaturze rzadko się zdarza. Zazwyczaj książki poruszające trudny dla ludzkości temat, są swego rodzaju manifestem, ale w tym przypadku jest zgoła zupełnie inaczej. Tu nikt nie manifestuje, tu każdy ma rację, tu wszyscy chcą dobrze, choć nie zawsze im to wychodzi, choć czasami są w błędzie.


"Prawdę mówiąc, jestem lesbijką. Mieszkam w Nowym Jorku ze swoją partnerką. Ma na imię Miriam. Zajmuje się grafiką." - Nic z tego nie był prawdą. Ani teraz, ani nigdy. Dawno temu była pewna Miriam, ale nigdy z nią nie mieszkałam. A graficzką była całkiem inna kobieta. Nie mówiąc już o tym, że aktualnie sypiam z żonatym mężczyzną, ale gdybym im o tym powiedziała, byliby nie mniej zgorszeni. A może nie.

Ronit jest doradczynią finansową, mieszka w Nowym Jorku. Kiedy umiera jej ojciec, szanowany rabin, nie może dłużej uciekać od przeszłości i wraca do ortodoksyjnej dzielnicy żydowskiej w Londynie, gdzie dorastała.

W rodzinnych stronach czuje się wyobcowana. Jej ojciec na swego następcę wybrał Dovida. A Dovid ożenił się z Esti, która kilkanaście lat wcześniej towarzyszyła Ronit w poszukiwaniu tożsamości seksualnej. Teraz jednak dzieli je przepaść.

W powieści przeplatają się dwa głosy. Jeden z nich to narracja Ronit, bezpośredniej i zadziornej czarnej owcy, która wyrwała się z konserwatywnej rodziny. Drugi mógłby należeć do Esti – pokornej, pogodzonej ze swoim losem, starającej się sprostać oczekiwaniom i w tradycji odnaleźć spełnienie. Opowieść o żydowskich zwyczajach staje się pretekstem do rozważań o sprawach uniwersalnych: słowie i milczeniu, wolności i obowiązku, buncie i pokorze, szczęściu i miłości, wreszcie – o religijności. Alderman unika jednak społecznych i psychologicznych uproszczeń. Nieposłuszeństwo to głos sprzeciwu wobec każdej ortodoksji, ale obrona świadomości religijnej.

To powieść o zderzeniu tradycyjnej religijności ze współczesnym światem, seksualności z duchowością, indywidualnych pragnień z wymaganiami społeczności, w której się żyje, i przykazaniami Boga, w którego się wierzy. O znaczeniu zmiany i o jej konsekwencjach. A także o nieposłuszeństwie, które tę zmianę napędza.


Znacznie lepsza powieść od recenzowanej przez nas jakiś czas temu Siły. W tej książce Naomi Alderman wspięła się na wyżyny swoich możliwości, dając czytelnikowi powieść niemalże wybitną. Jednak w polskiej wersji jest ona dużo gorsza od oryginału, po który z uwagi na irytującą nas budowę zdań w polskim przekładzie, musieliśmy sięgnąć. Coraz częściej mamy problem z redakcją książek w Polsce. Ta redaktorska bylejakość zaczyna nas mocno drażnić i mamy zamiar zaapelować do wydawców, aby się lepiej do tego przykładali. Po złym tłumaczeniu potrzebna jest wzmożona praca redaktorska, której w tej książce zabrakło. O samym przekładzie nie będziemy dużo pisać, bo woła o pomstę do nieba. Tłumaczka, która w chwili pracy nad Nieposłuszeństwem miała ma na swoim koncie ponad dziesięć przekładów, mogłaby się bardziej postarać. Od czuwania nad przekładem są redaktorzy, którzy - powtórzymy raz jeszcze - zawalili po całości i to na nich zrzucamy całą winę.

Jest to jednak nasza subiektywna ocena, z którą ani Czytelnik, ani Wydawca nie musi się zgadzać. A książkę naprawdę warto przeczytać, bo jest to jedna z niewielu powieści w tym roku, które chwytają za serducho. Bardzo ciekawie nakreślona postać Esti, nawet lepiej niż Ronit, bardziej złożona i dużo lepiej zdefiniowana.

Należy zwrócić również uwagę na wspaniałe opracowanie graficzne okładek książek Naomi Alderman, którego autorem jest Nathan Burton. Jego prace pojawiają się w Polsce dość często za sprawą wielu wydawnictw, które słusznie zauważają, że prace Burtona są na tyle dobre, aby ich nie zmieniać.


Esti zdała sobie sprawę, że zaczęła nie tak, jak powinna, trzeba było mówić inaczej, może wybrać inne miejsce. Teraz było za późno na zmianę decyzji. Popatrzyła w górę przez gałęzie drzew na pusty księżyc i zimne, metaliczne niebo. Delikatnie pociągnęła Ronit za rękę i poczuła, że ta drży. A więc czuje to samo. Przyciągnęła ją do siebie. Ronit stawiła lekki opór, ale poddała się. Stały pod ramionami drzew, bardzo blisko siebie. Poczuła mleczny aromat amerykańskiego proszku do prania zmieszany z lekkim zapachem potu Ronit.


W 2017 roku powieść zekranizował Sebastian Lelio, obsadzając w rolach głównych Rachel Weisz i Rachel McAdams. Przyznać trzeba, że jest to całkiem udana ekranizacja książki.

"Zanim Naomi Alderman Siłą odpaliła bombę pod patriarchatem i mitem łagodnej kobiecości, zajęła się równie wybuchowym tematem: zakazaną miłością zderzającą się z ortodoksyjną religią. Nieposłuszeństwo to fascynująca powieść o wyborach, których dokonujemy: między wolnością a bezpieczeństwem, pragnieniem a obowiązkiem, krzykiem a milczeniem – i o konsekwencjach tych decyzji."

- Katarzyna Wężyk | Gazeta Wyborcza -


"Zabawna, czuła i wnikliwa."

- Guardian -


"Wspaniała powieść… bogata, odkrywcza i fascynująca."

- Sunday Times -


"Ostra, zabawna i przejmująca."

- Hilary Mantel -


NAOMI ALDERMAN

Uhonorowana nagrodą literacką Orange Award for New Writers i przyznawaną przez „Sunday Times” nagrodą Young Writer of the Year, wymieniona wśród najlepszych brytyjskich powieściopisarzy młodego pokolenia przez czasopismo literackie „Granta” oraz w zestawieniu najbardziej obiecujących autorów sieci księgarskiej Waterstones. Za Siłę otrzymała prestiżową nagrodę The Baileys Women’s Prize for Fiction 2017. Pracuje jako wykładowczyni kreatywnego pisania na uniwersytecie w Bath, prowadzi program radiowy Science Stories w BBC, a także jest współtwórczynią oraz scenarzystką mobilnej aplikacji Zombies, Run!, również w wydaniu książkowym. Mieszka w Londynie. Zdaniem „ New York Timesa”, „Los Angeles Timesa”, „Washington Post”, „Entertainment Weekly” oraz Amazonu Siła jest jedną z najważniejszych książek 2017 roku.



TYTUŁ: Nieposłuszeństwo

AUTOR: Naomi Alderman

WYDAWNICTWO: Marginesy

DATA WYDANIA: 12 czerwca 2019

TYTUŁ ORYGINALNY: Disobedience

TŁUMACZENIE: Ewa Krasińska

PREMIERA: 2006

PROJEKT GRAFICZNY OKŁADKI: Nathan Burton (Adaptacja Michał Pawłowski)

LICZBA STRON: 272

OPRAWA: miękka ze skrzydełkami

FORMAT: 135 x 210 mm

ISBN: 978-83-66140-86-8



OCENA: 8/10

Uzasadnienie: Wspaniała, poruszająca, słodko-gorzka powieść o miłości, tęsknocie i religijnym zacietrzewieniu. Dalibyśmy powieści najwyższą notę (i taką też dajemy wersji anglojęzycznej), gdyby nie irytująco zła praca redaktorska, za co odejmujemy 2 oczka. Mamy jednak nadzieję, że Wydawca uraczy nas kolejnymi powieściami autorki, a jeśli będzie kiedykolwiek wmawiał Nieposłuszeństwo, pokusi się o nowe tłumaczenie i nową redakcję.



PRZECZYTAJ FRAGMENT


KUP TERAZ


OFICJALNA STRONA AUTORKI


STRONA AUTORA PROJEKTU GRAFICZNEGO OKŁADKI


NASZA RECENZJA POWIEŚCI SIŁA, NAOMI ALDERMAN, WYDANEJ RÓWNIEŻ PRZEZ WYDAWNICTWO MARGINESY










POLECAMY RÓWNIEŻ TEGO WYDAWNICTWA:

Ośmioletnia wychowanka szkółki niedzielnej drży na myśl, że Jezus żyje i może kryć się w najzwyklejszych przedmiotach. Kierowniczka oddziału bankowego po każdym orgazmie zapada w niepokojący sen, pełen osobliwych wizji. Początkujący poeta bez centa przy duszy nęka zajadłymi wierszami nieuczciwego sprzedawcę samochodów. Odrzucony kochanek po dwóch dekadach odnajduje dawną partnerkę na drugim brzegu kontynentu, by wręczyć jej nietypowy prezent...

WIĘCEJ O KSIĄŻCE




#naomialderman #marginesy #nieposluszenstwo #hultajliteracki #recenzja



www.marginesy.com.pl



HULTAJ LITERACKI NA FACEBOOKU


HULTAJ LITERACKI NA INSTAGRAMIE

0 wyświetlenia

© 2018 Hultaj Literacki by Ivo Vuco. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now