Szukaj

JEJ AFGANISTAN - Magdalena Pilor

Jej Afganistan, to kobieta z karabinem w kraju, do którego wojna wraca jak bumerang. I choć wojna kojarzy się z twardymi mężczyznami, to w tym przypadku obraz wojny (i nie tylko) nakreśla kobieta. Kapral, która okazuje się wnikliwą obserwatorką, zadającą niebanalne pytania, stawiającą odważne tezy i opowiadającą ciekawą historię półrocznej służby w Afganistanie.

Autorka postawiła na bardzo ciekawą formę, aby opowiedzieć o kobietach na misjach „pokojowych”. (Słowo „pokojowych” dajemy w cudzysłów z premedytacją, bo żołnierz jest zawsze synonimem wojny, a nie pokoju). Magdalena Pilor przeprowadziła dziesiątki rozmów z żołnierzami-kobietami i tworząc fikcyjną postać obarcza ją tymi wszystkimi historiami, które bohaterka książki spisuje w kolejnych mailach jako swoje własne.

Choć temat do łatwych nie należy, to książka jest naprawdę świetnie napisana, bez zbędnych woalów, poprawności politycznej i niezrozumiałych tajemnic wojskowych, które często zakrawają o absurd. Mieliśmy już do czynienia z podobnymi reportażami, gdzie autor żaląc się, iż nie może pewnych faktów upubliczniać, pisał książkę nudną i mało ciekawą, a sam pomijał rzeczy, które wydawały mu się nieistotne. Ale w tym przypadku tak nie jest. W książce Pilor znajdziemy to, czego na próżno szukać w innych książkach tego typu. Nawet bardzo banalne sprawy z punktu widzenia szarego, dajmy na to, Europejczyka, wydają się być czymś cholernie ważnym, trudnym i ciekawym, kiedy jest się cudzoziemcem, żołnierzem, a do tego kobietą, w kraju, w którym nic nie jest takie, jakie nam by się mogło wydawać i wszystko w koło nas dziwi, zaskakuje, a nawet szokuje.


Gdybym wygrała przetarg na dostarczanie butelkowanej wody dla żołnierzy i to tylko do jednej bazy, byłabym ustawiona na dobrych kilka, jeśli nie kilkadziesiąt lat.

Bardzo dobry reportaż w nietuzinkowej formie, który daje nam wreszcie coś nowego, coś świeżego, coś innego i coś bardzo, ale to bardzo ciekawego. Książka nie tylko dla kobiet, zdecydowanie mężczyźni powinni również po nią sięgnąć, aby zrozumieć, że na wojnie nie tylko liczy się strzelanie do wroga, rozbrajanie min i ochrona ludności cywilnej. Żołnierz to nie robot. To wciąż żywy organizm, który ma swoje potrzeby, myśli, uczucia, lepsze i gorsze dni. Żołnierz, to wciąż człowiek, gdziekolwiek by był, cokolwiek by robił. A po przeczytaniu tej książki jesteśmy niemal pewni, że kobieta jest znacznie lepszym żołnierzem niż mężczyzna, czy to się komuś podoba czy nie, bo bycie lepszym, to nie siła mięśni, ale siła szybkiej i logicznej kalkulacji, wrażliwości i zdrowego rozsądku… choć bywa i tak, że kobiety potrafią być bardziej bezwzględne od mężczyzn.

Ta książka, to obraz Afganistanu i jej mieszkańców, ale też Polaków, Europejczyków, żołnierzy, kobiet, wyzwolicieli, misjonarzy, przyjaciół, wrogów, najeźdźców, okupantów…. To obraz wojny, czyli czegoś, czego wielu z nas nigdy nie doświadczyło i zapewne nigdy nie doświadczy. Książka bardzo wartościowa, którą szczerze polecamy i która z pewnością znajdzie swoje miejsce na naszej półce z najważniejszymi dla nas książkami, jakie dane nam było przeczytać. A autorce gratulujemy pomysłu oraz warsztatu literackiego i czekamy z niecierpliwością na kolejne jej książki.


Zawsze mnie to zastanawia - czas - czy w Afganistanie ludzie mają jakiś dodatkowy pakiet godzin na dobę? Niczym nie handlują, nie idą do pracy ani na zakupy, oni po prostu siedzą.

Czy kobieta na wojnie się maluje? Czy tęskni za domem bardziej niż mężczyzna? Czy śmierć bliskich bardziej ją dotyka? Jak radzi sobie w męskim świecie i w ekstremalnych warunkach? Dlaczego kobiety wyjeżdżają na misje i jak zmienia to ich życie? [...] Niebezpieczeństwo, stres, rozłąka z domem, klaustrofobiczna atmosfera obozu i bliska obecność dużej grupy samotnych mężczyzn - to jest Jej Afganistan.


"Po przeczytaniu tej książki żona celnie zauważyła, że kobiety są wrażliwszymi żołnierzami. Często dostrzegają zupełnie inne aspekty danych sytuacji, przez co wzbogacają pracę w armii oraz zwykłą wojskową codzienność.

Książka pokazuje obraz polskiego kontyngentu w Afganistanie w szerszym ujęciu, nie tylko militarnym, ale również ludzkim."

- Waldemar Skrzypczak | generał broni, były Dowódca Wojsk Lądowych RP, były dowódca IV zmiany PKW w Iraku, były wiceminister obrony narodowej -


"Historię piszą mężczyźni. Nie przez przypadek - twierdzą feministki - angielskie słowo "history" to zbitka dwóch wyrazów "his" (jego) i "story" (opowieść). Na przekór tej tendencji Magdalena Pilor prezentuje nam "jej historię". To zgoła odmienne spojrzenie na Afganistan i najważniejszą misję Wojska Polskiego po II wojnie światowej. Bez epickich opisów starć, za to z ogromną dawką emocji. Tych zwykłych, jak tęsknota za domem, i tych nadzwyczajnych, gdy trzeba przeżyć żałobę po śmierci pięciu kolegów, zabitych w eksplozji miny-pułapki. Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą mieć jak najszersze spojrzenie na to, co działo się u podnóża Hindukuszu."

- Marcin Ogdowski | dziennikarz INTERIA.PL, autor blogu zAfganistan.pl -


MAGDALENA PILOR - Pracowała między innymi jako dziennikarz prasowy, radiowy oraz specjalista ds. mediów w Dowództwie Operacyjnym Sił Zbrojnych.

Po raz pierwszy do Afganistanu wyjechała w 2010 roku jako korespondent wojenny największego dziennika na Opolszczyźnie. Wtedy też powstał jej blog Mój Afganistan, na którym internauci mogli śledzić życie w polskiej bazie wojskowej oraz dowiedzieć się, jakie wrażenie wywarł na autorce kraj od ponad 30 lat objęty wojną. Po ośmiomiesięcznej przerwie Magda Pilor ponownie znalazła się w Afganistanie. Jako pracownik cywilny wojska przez rok poznawała misyjne życie oraz afgańską codzienność poza bazą.


TYTUŁ: Mój Afganistan. Historia żołnierza w spódnicy.

AUTOR: Magdalena Pilor

WYDAWNICTWO: Trzecia Strona

PREMIERA: kwiecień 2014

ILOŚĆ STRON: 264

OKŁADKA: miękka

FORMAT: 145 x 205 mm

ISBN: 978-83-64526-00-8


OCENA: 10/10


KUP TERAZ






0 wyświetlenia

© 2018 Hultaj Literacki by Ivo Vuco. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now