Szukaj

DZIECI KRWI I KOŚCI - Tomi Adeyemi

Mimo, iż Dzieci krwi i kości to oficjalnie pozycja dla młodzieży, skłonni jesteśmy polecić ją jednak nieco starszym czytelnikom. Dla młodzieży ta powieść może być tylko (nie)zwykłą przygodówką, ale w tej książce chodzi o coś więcej, niż o magię rodem z Władcy pierścieni, walki uciśnionych z tyranią, jak w przypadku Gwiezdnych wojen, czy wędrówkę z przygodami po czarnym lądzie niczym W pustyni i w puszczy. Z tej powieści bije krzyk sprzeciwu wobec biedy, absolutum dominium oraz uciemiężenia i złego traktowania afrykańskich dzieci. To powieść pełna metafor i odnośników, tęsknota za życiem lepszym, spokojniejszym i godnym, o jakim marzą miliony mieszkańców Czarnego Lądu.


Afrykański fenomen z podwójnym dnem i wielowarstwowym przekazem. Powieść niezwykła w swym przekazie, po brzegi wypełniona legendami, mitami i gawędami. Osią napędową powieści jest historia czwórki bohaterów, lecz... widziana oczami tylko trojga z nich(?). Taki sprytny zabieg autorki, która - jak chodzą słuchy - szykuje się do kolejnych części tej książki i... Nie zdradzimy Wam :) Jak poszperacie w sieci, to znajdziecie dużo ciekawych wypowiedzi Tomi Adeyemi na temat przygotowywanej serii.

A wracając do Dzieci krwi i kości... nie dajcie się zwieść opisom, które sucho mówią o wielowątkowości, walki dobra ze złem, czy tolkienowskiej wędrówki. Takie proste i nie rozwinięte opisy oznaczają, że Autorka poszła w dobrze sprzedający się schemat, a dajemy Wam słowo honoru, że wcale tak nie jest. Takie opisy to zbytnie uproszczenie, bo w powieści Adeyemi dzieje się tak dużo i tak szybko, że nie zdążycie zarejestrować momentu, kiedy dobrniecie do końca, chcąc więcej i więcej.

Wspaniała powieść, kolorowa, magiczna i zaskakująca!


Muszę się powstrzymać, żeby nie krzyczeć. Wbijam paznokcie w drewniany kij, ściskam go mocno, żeby usiedzieć w miejscu. Krople potu ściekają mi po plecach, nie wiem, czy to od porannego upału, czy dlatego, że serce tłucze mi się o żebra. Miesiąc w miesiąc byłam pomijana.

Owszem, książka ma wiele wątków, ale poprowadzone one są tak sprytnie i tak ciekawie, że czytelnik jest w stanie bez żadnego problemu zestawiać je ze sobą bez potrzeby wracania do poprzednich stron. Walka dobra ze złem również nie jest taka oczywista, bo jak w przypadku większości tego typu historii, z góry wiemy kto jest dobry, a kto stoi po ciemnej stronie mocy, tak w tej powieści ten element mocno może Was zaskoczyć. A co do wędrówki pełnej przygód, to chyba raczej atut tej powieści, która przeciąga nas po wspaniałym świecie wykreowanym przez Autorkę, którego nie powstydziłaby się nawet sama Ursula K. LeGuin! Reszta jest tym, co w Afryce najlepsze... Co to takiego? Afrykańska mitologia, chyba najmniej znana Europejczykom, a niejednokrotnie ciekawsza od wpajanych nam historii greckich, rzymskich i skandynawskich. Niebywale kolorowa, pełna magii, szczęścia i dobrobytu... choć nie zawsze.


ZABILI MI MATKĘ

ZABRALI NAM MAGIĘ

PRÓBOWALI NAS ZNISZCZYĆ

TERAZ WSTAJEMY Z KOLAN


Kraina nazywana Oriszą niegdyś tętniła życiem i magiczną mocą. Ogniarze wzniecali płomienie, Faluni przyzywali morze, Żniwiarze przywoływali dusze. Tyle, że to już przeszłość. Teraz, pod rządami bezwzględnego władcy, magowie są ofiarami okrutnych prześladowań, Zélie straciła matkę, a jej lud – wszelką nadzieję.

Dziewczyna staje jednak przed szansą wskrzeszenia magii i obalenia monarchii. Z pomocą zbuntowanej księżniczki zamierza przechytrzyć zawziętego następcę tronu. Choć w królestwie roi się od złowrogich śnieżnych lampartusów i mściwych duchów. Jednak największym zagrożeniem dla Zélie jest ona sama - musi bowiem zapanować nad własną mocą i coraz silniejszym uczuciem do wroga...


"Ta książka to prawdziwy fenomen."

- Entertainment Weekly -


"Jeden z najbardziej zjawiskowych debiutów w literaturze młodzieżowej."

- Teen Vogue -


"Fantastyczny świat pełen niezwykłych opowieści i bezpardonowej walki o władzę. Na taką książkę czekałam."

- Marie Lu | autorka megabestsellerów dla młodzieży -


Lekan zwraca się ponownie w naszą stronę i nagle uzmysławiam sobie, że nigdy nie zrozumiem jego samotności, jego bólu. Ja po Obławie miałam przynajmniej Tzaina i Babę. jemu zostały tylko szkielety; martwe ciała i milczący bogowie.

TOMI ADEYEMI

Młoda amerykańska pisarka nigeryjskiego pochodzenia. Po ukończeniu nauki na Harvardzie poświęciła się studiom nad mitologią i kulturą Zachodniej Afryki. Obecnie pracuje nad trylogią Dziedzictwo Oriszy. Pierwszy tom pt. Dzieci krwi i kości błyskawicznie trafił na szczyt listy bestsellerów New York Timesa, a prawa do książki kupiło ponad 30 krajów. W planach jest ekranizacja, którą zrealizuje wytwórnia Fox 2000. Powieść znalazła się w finale konkursu Kirkus Prize. Tomi Adeyemi jest tez finalistką prestiżowej nagrody księgarzy Books Are My Bag Young Readers Awards za rok 2018. W tym samym roku została nominowana do nagrody Goodreads Choice Awards za najlepszy debiut i najlepszą powieść fantastyczną dla młodzieży.

Pisarka mieszka w San Diego (Kalifornia, USA). Gdy nie pracuje nad kolejnymi książkami, to aktywnie bloguje na temat zasad kreatywnego pisania i udziela się w mediach społecznościowych.


TYTUŁ: Dzieci krwi i kości

TYTUŁ ORYGINALNY: Children of Blood and Bone

AUTOR: Tomi Adeyemi

WYDAWNICTWO: Dolnośląskie (Grupa Publicat S.A.)

TŁUMACZENIE: Łukasz Witczak

WYDANIE: pierwsze

PREMIERA: 13.02.2019

PROJEKT OKŁADKI: Rich Deas

LICZBA STRON: 512

OPRAWA: miękka

FORMAT: 205 x 135 mm

ISBN: 978-83-271-5868-0


OCENA: 8,5/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT


KUP TERAZ


STRONA AUTORKI


TOMI ADEYEMI NA TWITTERZE


TOMI ADEYEMI NA FACEBOOKU
































POLECAMY RÓWNIEŻ TEGO WYDAWNICTWA:


#wydawnictwodolnoslaskie #laszly #pseudonimgrek #wydawnictwopublicat #dziecikrwiikosci #dziedzictwooriszy #tomiadeyemi #childrenofbloodandbone #hultajliteracki #recenzja

7 wyświetlenia

© 2018 Hultaj Literacki by Ivo Vuco. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now