Szukaj

BOSO, ALE W OSTROGACH - Stanisław Grzesiuk.

Jedna z najgłośniejszych autobiografii w naszym kraju, ilekroć wznawiana – zawsze chętnie kupowana przez Polaków. Wydawnictwo Prószyński i S-ka przywraca nam tę powieść w całkiem nowej odsłonie, poszerzonej o niepublikowane dotąd fragmenty – usunięte przez cenzurę oraz wydawcę przy pierwszej publikacji.

Ta powieść, to brama do przedwojennej Warszawy i jej losów w pierwszych dniach wojny. Bezkompromisowa, szczera, widziana oczami warszawskiego hultaja, który nie patyczkuje się w swych opisach ani z mieszkańcami stolicy, ani z rzeczywistością miasta, które ewidentnie podzielone na dwie części (nie tylko Wisłą), tworzyło niepowtarzalny klimat tamtych czasów. Powieść Grzesiuka nie tylko opowiada o życiu jego samego, ale też w bardzo ciekawy sposób ukazuje ówczesne pokolenie młodych Polaków, którzy bez telewizji, kolorowych czasopism, facebooka, Internetu, telefonów komórkowych i wszelkich nowinek elektronicznych, potrafili znaleźć sobie dość ciekawe zajęcia i spędzać aktywnie czas, którego mimo wszystko wciąż im brakowało.


Na dalszą naukę nie ma pieniędzy i możliwości. Chłopak, który ma piętnaście lat, powinien już starać się zarobić, żeby była pomoc w domu. Ale jak zarobić? Złodzieje z naszego domu namawiali mnie, żebym "pracował" z nimi.

Sposoby na zarabianie pieniędzy, na podrywanie dziewczyn, na rozwiazywanie konfliktów i na spędzanie wolnego czasu – to i wiele więcej opisuje autor przedstawiając nam swoją barwną historię, która z dniem wybuchu wojny, wcale barwna być nie przestaje. Książka wydawać by się mogła bardzo brutalna, ale dzięki temu oddaje prawdziwy klimat przeważającej ilości społeczeństwa zamieszkującej Warszawę (i nie tylko) tamtych lat.

Jeśli wydaje się Wam, że dzisiaj życie bywa ciężkie, to zapraszam do lektury tej powieści, która nie jest wytworem fantazji autora, nie jest wymyślnym kryminałem próbującym wyprowadzić czytelnika w pole, nie jest też moralitetem, romansidłem, biografią możnych władców czy zblazowanych artystów. Nie jest nawet książką historyczną, ukazującą dzieje jednego z największych i najbrudniejszych miast lat trzydziestych dwudziestego wieku. To retrospektywna powieść o wolności, która trudy dnia codziennego traktuje z przymrużeniem oka oraz próba rozliczenia się z okrutnym czasem, w jakim bohaterowi przyszło dorastać.


Żeby policjantowi stojącemu na rogu się nie nudziło, kropnęliśmy kilka razy, on nam z daleka pogroził pałką i poszliśmy strzelać pod kościół na Mokotowie.

Lekkie pióro Grzesiuka oraz umiejętność opowiadania historii w sposób zabawny aczkolwiek szczery powoduje, że mamy do czynienia z jedną z najlepszych powieści, jakie czytał świat.


PIERWSZE WYDANIE BEZ SKREŚLEŃ I CENZURY


Przedwojenna Warszawa okiem młodego Warszawskiego cwaniaka. Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem i swadą portretuje przedmieścia stolicy z ich obyczajami, tradycją i swoistym kodeksem honorowym, sięgając przy tym po słownictwo i specyficzną gwarę warszawskiej ulicy.

Wydanie książki zostało wstrzymane na kilka miesięcy przez cenzurę. Wreszcie w lipcu 1959 roku książka trafiła do księgarń i podobnie jak Pięć lat kacetu natychmiast zniknęła z półek. Czytelnicy i recenzenci apelowali do autora i wydawnictwa z prośbą o dodruki. A książka stała się na całe dekady lekturą obowiązkową chłopaków z warszawskich podwórek. Po latach tekst porównano z rękopisem i przywrócono fragmenty usunięte przez cenzurę oraz wydawcę przy pierwszej publikacji.

Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji z lat 50-tych XX wieku.


Do Łazienek zabroniono wchodzić pod karą śmierci, ale wiedzieliśmy, że tam zakopano broni do jasnej cholery. Poszliśmy uzbrojeni w pistolety, granaty i długie zaostrzone na końcach żelazne pręty, normalnie używane do zbrojeń betonowych.

STANISŁAW GRZESIUK (1918 - 1963) - Pisarz, pieśniarz, zwany bardem Czerniakowa. Urodzony w Małkowie koło Chełma. Od drugiego roku życia mieszkał w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W trakcie okupacji aresztowany i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, następnie do obozów koncentracyjnych. W lipcu 1945 roku wrócił do kraju; leczył się na gruźlicę płuc, która była konsekwencją pobytu w obozie. Autor autobiograficznej trylogii Boso, ale w ostrogach, Pięć lat kacetu, Na marginesie życia. Pochowany na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Obok Stefana Wiecheckiego "Wiecha" zaliczany do grona najbardziej zasłużonych twórców kultury warszawskiej ulicy.


Taką już mam po ojcu zasadę życiową: boso, ale w ostrogach.

TYTUŁ: Boso, ale w ostrogach

AUTOR: Stanisław Grzesiuk

WYDAWNICTWO: Prószyński i S-ka

DATA WYDANIA: 26.04.2018 FORMAT: 147mm x 208mm LICZBA STRON: 424

OKŁADKA: twarda

ISBN: 978-83-8123-222-7


OCENA: 10+/10


Książka jest częścią trylogii


KUP TERAZ


PRZECZYTAJ FRAGMENT





7 wyświetlenia
  • YouTube - Biały Krąg

© 2018 Hultaj Literacki by Ivo Vuco. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now