Szukaj

1634. WOJNA BAŁTYCKA - Eric Flint & David Weber

Historia alternatywna jest na tyle wdzięcznym "wybrykiem" literackim, że można pisać, co się chce i nie bacząc na historyków, roznieść w pył wszystko to, co znamy i stworzyć własny porządek świata, na własnych zasadach i na własną modłę. Tak może się wydawać na pierwszy rzut oka każdemu, kto choćby słyszał o czymś takim, jak historia alternatywna. Jednak wielu z tych, którzy próbowali, ocierali się o żenadę, pastisz i przekraczali cienką granicę, za którą widnieje ogromny, neonowy, mieniący się barwą wściekłej czerwieni napis: GRAFOMAŃSTWO.


Zdaje się, że Eric Flint i David Weber wiedzą o tym doskonale, dlatego też każda z książek serii "Pierścienia Ognia" lub, jak sam Flint nazywa serię "1632 Universe", jest skrupulatnie przemyślana. I choć autorzy nie ograniczają się w swojej szarży przemyślnych zdarzeń, to jednak trzeba przyznać, że robią to w spektakularny i bardzo ciekawy oraz mądry sposób. Zdecydowanie wiodą prym wśród tych, którym przyszło do głowy zmienić bieg historii świata poprzez literaturę. Dzisiaj wielu autorów, którzy próbują swoich sił w tej dziedzinie, w tym odłamie fantastyki, czerpie całymi garściami od Flinta i Webera, ucząc się kunsztu opowiadania historii spójnych, bo to jest właśnie największą bolączką pisarzy tego gatunku literackiego. Pewnie wielu się ze mną nie zgodzi i powie, że przecież najważniejszymi twórcami tego nurtu byli Orson Scott Card, Philip K. Dick, George Orwell, czy nawet Robert Harris, ale ja powiadam Wam, że i owszem, wszyscy ci wymienieni z nazwiska wielcy pisarze potrafili stworzyć niezapomniane powieści z historią alternatywną w tle, ale to Flint i Weber są tymi, których stawiać należy na pierwszym miejscu. Razem i osobno.


Grudzień 1633 roku.
Pułkownik Jesse Wood wyłączył komputer w swoim gabinecie, wyjął dyskietkę i starannie wsunął ją do ochronnej koperty. Była to kopia oryginalnej dyskietki, którą już umieścił w liście zaadresowanym do Mike'a Stearnsa, premiera Stanów Zjednoczonych Europy.

OPOWIEŚĆ O AMERYKAŃSKIM MIASTECZKU, KTÓRE PRZYNIOSŁO

WOLNOŚĆ EUROPIE OGARNIĘTEJ WOJNĄ TRZYDZIESTOLETNIĄ.


Dzisiaj, 14 lat po premierze "Wojny Bałtyckiej", możemy sobie zafundować piękne wznowienie trylogii, choć osobiście wolałbym nie używać terminu "trylogia", bo trudno powiedzieć, jakie plany wobec książek Webera i Flinta ma polskie wydawnictwo. Niemniej chodzi o to, że kiedy sięgałem po te książki po raz pierwszy, w oryginale, dało słyszeć się dość wyraźne głosy, że między autorami pojawił się pewien konflikt, odnoście fabuły "Wojny Bałtyckiej", co też przełożyło się na czas, jaki upłynął od czasu "1633" do jej kontynuacji, czyli właśnie "1634. Wojna Bałtycka". Jeśli mnie pamięć nie myli, musiało minąć 5 lat od drugiej części "Pierścienia Ognia", zanim pojawiła się trzecia, choć uważam, że jak na tak monumentalne dzieło (ponad 900 stron trzeciego tomu), wyszło im to na dobre.

Wracając jednak do określenia "trylogia", chodzi przede wszystkim o to, że Universum zbudowane przez Flinta, Webera i kilku innych autorów, którzy z czasem dołączali, jest mocno rozległe i posiada wiele "rozszczepionych" wątków, co na pierwszy rzut oka może wydawać się historią nieco zagmatwaną, ale proszę mi wierzyć, wcale tak nie jest. Można by tę historię określić, jako mieszankę "Gry o Tron" z "Gwiezdnymi Wrotami", ale tylko, jeśli chodzi o wielkość rozbudowanego świata, bo reszta, to zupełnie inny rodzaj fantastyki, którą raczej określiłbym mianem Science-Fiction, przy czym panowie Flint, Weber i spółka równomiernie rozkładają siły zarówno na Science, jak i na Fiction.


Nie, nie, nie. Pod tym względem książęta Saksonii-Weimaru okazują się równie małostkowi jak cała niemiecka szlachta.


Tym bardziej zastanawia mnie, jaki plan ma polski wydawca i czy zdecyduje się na kolejne książki ze świata "Pierścienia Ognia", bo jeśli tak, to zdecydowanie byłaby to jedna z najlepszych serii wydawniczych ostatnich 20, może nawet 30 lat. Jeśli jednak poprzestaną na tej wąskiej części całości, to i tak warto sięgnąć po te książki, bo jest to zdecydowanie jedna z najlepiej wymyślonych i napisanych historii w literaturze beletrystycznej.

Tu od razu dodam, że "1634. Wojna Bałtycka" to nieco inny sposób opowiadania, niż w dwóch poprzednich tomach ("1632" i "1633"), ale równie mocno zaskakująca, a być może jest to nawet cześć najlepsza. Zdradzę tylko, że jest tu więcej polityki, niż w poprzednich dwóch tomach, a resztę musicie doczytać sami.


Panowie, niebawem przedstawię wam parę bardzo ładnych dam. Lady Śrutówkę i lady Automat. Mają też kilka sióstr. Osobiście lubię panią Dziewiątkę. Spodoba się wam nawet ich tatuś, pan Dynamit.

KILKA AMERYKAŃSKICH PLANÓW ZBLIŻA SIE FINAŁU...


Po kosmicznej katastrofie, która przeniosła amerykańskie miasteczko Grantville do świata europejskiego XVII wieku, w ogniu bitew formują się Stany Zjednoczone Europy. Wojna bałtycka osiąga apogeum - Francja, Hiszpania, Anglia i Dania, dawniej zwaśnione państwa, utworzyły Ligę Ostendzką i oblegają siły SZE w pruskiej twierdzy Lubeka. Gustaw Adolf, król Szwecji i cesarz Stanów Zjednoczonych Europy, przygotowuje kontratak na połączone siły wrogów…

Admirał Simpson z Grantville gorączkowo ściga się z czasem, usiłując ukończyć pancerniki marynarki wojennej SZE - rozpaczliwie potrzebne do przełamania ostendzkiej blokady bałtyckich portów. Oddział komandosów wysłanych przez Mike'a Stearnsa do Anglii szykuje się do odbicia Amerykanów przetrzymywanych w londyńskiej twierdzy Tower. A w Amsterdamie Rebecca Stearns kontynuuje trójstronne negocjacje z księciem Oranu i hiszpańskim kardynałem infantem, który podbił większość Niderlandów…


"Tę powieść czyta się jak technothriller Toma Clany'ego osadzony w czasach Medyceuszy!"

- Publisher Weekly -


Pobyt w niebie, jak odkrył Eddie Cantrell, trwa tylko dwa i pół dnia. Pod wieczór trzeciego dnia diabeł przychodzi po zapłatę.

ERIC FLINT

(ur. 6 lutego 1947r.)

Amerykańskim pisarz, redaktor i wydawca internetowy. Większość jego głównych dzieł to science-fiction o historii alternatywnej, ale pisze też humorystyczne przygody fantasy. Jego prace znalazły się na listach bestsellerów New York Times, Wall Street Journal, Washington Post i Locus Magazine. Jest współzałożycielem i redaktorem Baen Free Library. Zagorzały zwolennik e-booków.




DAVID WEBER

(ur. 24 października 1952r.)

Amerykański pisarz fantastyki naukowej i fantasy. Światy przedstawione w jego książkach są spójne, z racjonalnie wytłumaczoną technologią i społeczeństwem. Nawet poruszając się w konwencji fantasy, przedstawia magię jako rodzaj technologii, podlegający ściśle określonym zasadom. Duża część twórczości Webera obraca się wokół tematyki wojskowej, szczególnie marynarki wojennej, co pozwala na zakwalifikowanie go do gatunków literackich określanych jako militarna fantastyka naukowa oraz space opera. Weber zakłada, że w przyszłości będzie istniało pełne równouprawnienie w siłach zbrojnych. Często wybiera kobiety jako główne bohaterki powieści, umieszczając je na stanowiskach tradycyjnie zarezerwowanych dla mężczyzn. Weber przenosi do swoich powieści wzorce organizacyjne (struktury, stopnie, nazwy formacji) dzisiejszych formacji wojskowych, zwłaszcza amerykańskich.



Tytuł: 1634: Wojna bałtycka

Autor: David Weber & Eric Flint

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Seria autorska: Pierścień Ognia

Data wydania: 1 czerwca 2021

Liczba stron: 926

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Format: 140 x 205 mm

Tytuł oryginalny: 1634: The Baltic War

Premiera: Maj 2007

Tłumaczenie: Zbigniew Królicki

ISBN: 978-83-8202-219-3


PRZECZYTAJ FRAGMENT


KUP TERAZ


FLINT & WEBER W WYDAWNICTWIE ZYSK I S-KA








PATRONI MEDIALNI KSIĄŻKI:

Bestiariusz

Katedra

Kosz z książkami

Secretum

Hultaj Literacki


POLECAMY RÓWNIEŻ TEGO WYDAWNICTWA:

Znakomicie napisana antyutopia w kostiumie science fiction i nadzwyczaj aktualna satyra na społeczeństwo zafascynowane komputerami. Ameryka po „drugiej rewolucji przemysłowej”. Maszyny zastępują człowieka w coraz to nowych dziedzinach – od pracy fizycznej do pracy umysłowej z planowaniem na skalę państwa włącznie. Decydowanie o jednostce i przyszłości społeczeństwa to także ich zadanie. Paul Proteus wywodzi się z kasty doktorów – ludzi jak dotąd niezastąpionych maszynami... WIĘCEJ O KSIĄŻCE





WYDAWNICTWO ZYSK I S-KA NA FACEBOOKU


WYDAWNICTWO ZYSK I S-KA NA INSTAGRAMIE

HULTAJ LITERACKI NA FACEBOOKU


HULTAJ LITERACKI NA INSTAGRAMIE



#ericflint #davidweber #1634wojnabaltycka #fantasy #sciencefiction #historiaalternatywna #pierscienognia #1632uniwersum #wydawnictwozyskiska #wydawnictwozysk #zyskiska #zysk #hultajliteracki



ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY AUTORÓW I WYDAWCÓW


•ZAPOWIEDZI•

•PROMOCJE•

•PREMIERY•

•RECENZJE•

•WYWIADY•

•PATRONAT MEDIALNY•


hultajliteracki@ivovuco.com

+48 698 800 944

47 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie